Kategorie
Bez kategorii

Fakty i mity o pizzy – 5 mało znanych przykładów

Pizza to zdecydowanie jedna z najpopularniejszych potraw na świecie, której można nie kochać, ale w zasadzie nie ma ludzi, którzy by jej nie lubili. Wszystko to zasługa prostoty tego dania – składa się z lubianych przez większość osób składników, a oprócz tego można ją jeść w tak wielu różnych wersjach, że z pewnością każdemu uda się znaleźć jakąś dla siebie. Wokół pizzy narosło wiele niesprawiedliwych mitów – spróbujemy je obalić! Pokażemy też przykłady faktów na ten temat, które jak najbardziej wymagają utrwalenia.

1. Pizza to fast food – to MIT!

Dania typu fast food charakteryzują się tym, że można je otrzymać w restauracji w ciągu maksymalnie 5 minut od złożenia zamówienia. Aby to zrealizować, pracownicy restauracji muszą mieć w zasięgu ręki wszystkie półprodukty, które zwykle wystarczy tylko przypiec lub przysmażyć. W tradycyjnych pizzeriach proces przygotowania pizzy wygląda w zasadzie podobnie. Zazwyczaj ciasto jest już wyrobione i uformowane w kulki, które wystarczy odpowiednio rozciągnąć, posmarować sosem, posypać składnikami i upiec. Jednak sam proces wypiekania ma miejsce „od zera”, gdyż pizza nie powstaje z gotowych półproduktów, które wystarczy wrzucić do piekarnika, ale z wcześniej przygotowanych i pokrojonych surowców, które doznają obróbki termicznej dopiero po włożeniu do pieca. A zatem, chociaż w dobrych restauracjach pizza powstaje w ciągu 10-15 minut od złożenia zamówienia, to nie można jej zaliczyć do typowego fast foodu.

2. Pizzy nie podaje się z sosami – to FAKT!

Analizują fakty i mity o pizzy, tego zagadnienia nie mogło zabraknąć. W większości polskich pizzerii można spotkać się wciąż z podawaniem do pizzy sosów – czosnkowego, śmietanowego, pomidorowego, BBQ, czy innego. Coraz częściej jednak smakosze pizzy zauważają, że we Włoszech nie uświadczymy w restauracji tego dodatku. Możemy za to spotkać się z podaniem do pizzy karafki ze świeżą oliwą czosnkową lub ziołową. Zasadniczo Włosi uważają jedzenie pizzy z jakimkolwiek sosem (oprócz pomidorowego, bezpośrednio na cieście) za profanację tej potrawy. Rzeczywiście, pizza jest tak bogata w smaki, że można ją jedynie „podkręcić” oliwą, choć nawet to nie jest konieczne. Sos do pizzy skutecznie maskuje smak wynikający z jej zawartości, więc lepiej poprzestańmy na polewaniu ketchupem frytek, niż trójkątów margherity.

3. Pizza jest tucząca – to MIT!

Przekonanie o tym, że pizza należy do potraw tuczących to chyba jeden z najbardziej krzywdzących mitów dotyczących tej potrawy. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakie składniki wylądują na pizzy i ile jej zjemy. Zakładając, że średnia pizza o średnicy około 32 cm z oliwkami i serem feta waży około 500 g, to jeden jej kawałek będzie ważył średnio 80 g. Jego kaloryczność wyniesie wtedy jakieś 170 kcal. Zakładając, że zjesz 4 kawałki takiej pizzy, spożyjesz jakieś 680 kcal, czyli mniej więcej tyle, ile powinno się zjadać na obiad. Oczywiście, jeśli będziesz żywił się wyłącznie pizzą, lub preferujesz wersję z podwójnym serem, na grubym cieście, z dodatkami mięsnymi oraz tłustym sosem, to wartości kaloryczne szybują znacząco w górę! Wybieraj pizzę z warzywnymi dodatkami, a wtedy zaspokoisz swój apetyt na tę potrawę, a nie będziesz mieć wyrzutów sumienia!

4. Nie powinno się jeść pizzy z dużą ilością dodatków – to FAKT!

Podwójny ser, bekon, szynka, cebula, może do tego jeszcze pieczarki i kukurydza – tak przygotowana pizza będzie niezwykle ciężka i trudno będzie się ją jadło. Aby móc delektować się idealnie wypieczonym ciastem, wybieraj mniejsze ilości składników – wtedy będzie ono miało szansę dobrze wyrosnąć i tym samym korzystnie zaprezentuje walory wrzuconych na nią dodatków. Nadmiar składników na pizzy nie służy nie tylko Twojej sylwetce, ale też smakowi.

5. Pizza jest niezdrowa – to MIT!

To my, goście pizzerii, sami decydujemy o tym, czy nasz placek będzie miał dla nas wartość odżywczą, czy nie. Biała mąka może nie jest szczególnie zdrowa, ale już drożdże to skarbnica witamin z grupy B, ser – wapnia i fosforu, sos pomidorowy dostarczy nam likopenu, a oliwa z oliwek nienasyconych kwasów tłuszczowych. Warto dorzucić do pizzy kilka krewetek lub dobrej szynki, aby zyskać dobre źródło białka, dzięki czemu będzie można w całości obalić mit o tym, że pizza jest niezdrowa – bo przecież dostarcza wielu cennych składników!

Kategorie
Bez kategorii

Calzone – co to jest i z czym je jeść?

Calzone – brzmi jak nazwa włoskiej potrawy i zdecydowanie nią jest! Z czego jest calzone i dlaczego warto go spróbować? Jeśli jeszcze nie miałeś okazji jej spróbować, lubisz dobre, sycące jedzenie, to przy najbliższej okazji zamów w restauracji tę pozycję z menu i… smacznego!

Calzone co to jest? Jak czytać nazwę tej potrawy?

Calzone co to jest za danie? To potrawa, która ma kształt zupełnie inny niż pizza, ale z tym najpopularniejszym włoskim plackiem ma bardzo wiele wspólnego. Jak czytać tę nazwę? To słowo pochodzi z języka włoskiego i znaczy… nogawka spodni, co ma wiele wspólnego z jego budową, o czym zaraz sam się przekonasz. Czyta się je „kalcone”, a zatem z wymową raczej nikt nie powinien mieć problemu.

Z czego jest calzone? Podstawę stanowi klasyczne drożdżowe ciasto na pizzę, które rozciąga się na okrągło, a następnie po nałożeniu farszu zawija na kształt pieroga. W rezultacie w trakcie wypiekania ta sakiewka, czy też nogawka, wybrzusza się niczym balon, przez co z wierzchu jest niezwykle chrupiąca, a po przekrojeniu odsłania świeże, parujące wnętrze z delikatnie zapieczonymi składnikami.

Skąd wywodzi się calzone?

Pierwszy raz to danie powstało w Apulii koło Neapolu w drugiej połowie XIX wieku, czyli w tym samym czasie, kiedy powstała pierwsza pizza margherita nazwana tak na cześć królowej Małgorzaty – ówczesnej władczyni Włoch. Jak to zwykle bywa w przypadku najpopularniejszych dań – powstało ono przypadkiem, gdy piekarzowi ciasto złożyło się na pół i postanowił nie naprawiać swojej pizzy, ale skleić ją i zapiec z farszem w środku.

co dodac do calzone

Na początku XX wieku Włosi masowo emigrowali do Argentyny, przywożąc przy okazji przepis na calzone. I tym sposobem to właśnie w Argentynie calzone pieróg jest bardziej popularny i częściej zamówimy go w restauracji niż w rodzimej Italii.

Calzone co do środka?

Wnętrze tego pieroga nie powinno stanowić niespodzianki dla osoby zamawiającej go w restauracji, ponieważ zwykle w menu dokładnie wypisuje się, co ma wejść w jego skład, a czasem nawet daje możliwość skomponowania własnego farszu. Jeśli chodzi o zawartość calzone – co do środka wkładają mistrzowie kuchni? Zwykle wszystko to, co można śmiało połączyć ze sobą na normalnej pizzy – są to sos pomidorowy, ser, dodatki mięsne, warzywa, przyprawy. Bardzo często składnikiem calzone staje się mięso kurczaka, które świetnie do tego dania pasuje.

Co dodać do calzone?

Smak tego pieroga to w zasadzie wszystko to, co zachwyca miłośników pizzy. To znaczy – chrupiące, słonawe ciasto drożdżowe, które stanowi wspaniałą bazę dla pozostałych składników. Lekko kwaskowatego smaku nadaje ciastu sos pomidorowy – przyrządzony oczywiście obowiązkowo z przetartych pomidorów pelati, oliwy z oliwek, bazylii i czosnku. A w oryginalnym calzone co do środka należy włożyć? W asyście ciasta i sosu składniki farszu będą smakowały wybornie, pod warunkiem, że włoży się do calzone to, co każdy preferuje. Jako że jest to potrawa przeznaczona raczej dla jednego konsumenta (w odróżnieniu od pizzy, której trójkątami może się podzielić kilka osób), najlepiej kierować się własnym gustem i nie przesadzać z ilością składników. Dowolny rodzaj sera z dodatkiem składnika warzywnego i mięsnego w zupełności powinien wystarczyć, aby smaki przemieszały się ze sobą, ale aby żaden z nich nie został zduszony przez inny.

Co dodać do calzone? Po sklejeniu ze sobą ciasta można jego wierzch posypać suszoną bazylią lub oregano, które powszechnie dodaje się w sporych ilościach do dań kuchni włoskiej.

Jak i z czym jeść calzone?

Inny kształt tego dania wymusza niejako odmienną formę podawania, niż w przypadku klasycznej pizzy. Celem wykonania dobrej pizzy jest osiągnięcie efektu takiego ciasta, aby po pokrojeniu na trójkąty można było unieść jeden z nich tak, żeby składniki nie spływały z ciasta. Raczej nie spożywa się pizzy sztućcami, gdyż jest to po prostu niepraktyczne – to jedno z niewielu dań, które można jeść wprost z pudełka bez brudzenia się i warto z tego korzystać.

W przypadku calzone sprawa ma się nieco inaczej. Sposób pieczenia powoduje, że po przekrojeniu pieroga prawdopodobnie jego zawartość wypłynie, gdyż soki zawarte w składnikach znajdą ujście dopiero po otwarciu tej potrawy. Tym samym krojenie na trójkąty i spożywanie w rękach raczej odpada – gorąca zawartość mogłaby się wylać na zewnątrz. Dlatego też calzone zwykle podawane jest na dużym talerzu z zestawem sztućców, ułatwiających dobranie się do pysznego wnętrza. To danie przeznaczone dla jednej osoby, często nieco mniejsze niż pizza.

A z czym jeść calzone? Oczywiście można je spożywać samodzielnie, ale warto zwiększać wartość sytną oraz odżywcza potrawy, na przykład serwując ją z surówką – z czerwonej kapusty, rukoli i pomidorków, czy inną. Niektóre osoby lubią polewać calzone sosem czosnkowym czy pomidorowym, a nawet BBQ – i w zasadzie nie ma żadnego powodu, aby tego nie robić, jeśli tylko tak im to smakuje!

A jeśli myślisz o przygotowaniu czegoś wyjątkowego na imprezę lub romantyczną randkę, to może calzone jest właśnie tym, czego szukasz – najlepiej, gdy zamówisz je jeszcze gorące z ulubionej restauracji!

Kategorie
Bez kategorii

Pizza – lista najważniejszych rekordów Guinnessa

Pizza to jedno z tych dań kuchni włoskiej, po które sięgamy najchętniej. Bogactwo smaków oraz prosta receptura sprawiają, że ten przysmak doskonale sprawdzi się zarówno na rodzinny obiad, wieczór przed TV, jak i imprezę w gronie znajomych. Nic dziwnego, że z pizzą związanych jest wiele ciekawych rekordów Guinnessa i ciekawostek, które chcemy Wam przybliżyć. Zapraszamy do lektury!

Ile metrów ma najdłuższa pizza na świecie?

Nie każdy fan tego popularnego dania wie, że największa pizza na świecie swego czasu powstała w Polsce. W 2010 roku krakowscy kucharze upiekli placek mierzący ponad 1 km, co wówczas było absolutnym rekordem świata w rozmiarze tego dania. Jednak w 2017 roku polski rekord został pobity – obecnie najdłuższa pizza na świecie to ta z miejscowości Fontana w Kalifornii (USA). Placek-gigant upieczony przez Amerykanów mierzył dokładnie 1930 metrów i zużyto na niego:

– ponad 8 ton ciasta,

– 1,5 tony sera mozarella,

– 2,5 tony sosu pomidorowego.

W samo przygotowanie rekordowej pizzy zaangażowanych było ponad 100 osób, a największa pizza na świecie pieczona była przez 14 godzin!

Rekord Guinnessa w jedzeniu pizzy na czas

Kolejnym związanym z pizzą rekordem świata jest oczywiście ten dotyczący jedzenia tego pysznego dania na czas. Od lat na świecie organizowane są zawody na najszybciej zjedzoną pizzę i – co ważne – konkurencja ta obwarowana jest dość szczegółowymi przepisami. Aby rekord Guinnessa w jedzeniu pizzy został oficjalnie uznany, placek nie może ważyć mniej niż 150 gramów. Obowiązkowe składniki, które muszą się na nim znaleźć to sos i ser. Oprócz tego zawodnicy muszą spożywać danie za pomocą noża i widelca, a w razie potrzeby mogą popijać wodą.

Do 2015 roku rekord należał do Petera Czerwińskiego – Kanadyjczyka polskiego pochodzenia, który na zjedzenie 30-centymetrowego placka potrzebował 50 sekund. Jego rekord w imponującym stylu poprawił jednak Filipińczyk Kevin Medina, który pochłonął pizzę w – uwaga – 32,28 sekundy! Ktoś podejmuje rękawicę?

Jaka jest najmniejsza pizza na świecie?

Co ciekawe, trudno uzyskać dane dotyczącego tego, ile cm średnicy ma najmniejsza pizza na świecie. Prawdopodobnie dlatego, że chyba nikt z nas nie lubi, gdy kończy się ona za wcześnie, prawda? Mini-pizza o wielkości kliku cm to dobry pomysł na szybką przekąskę w pracy lub szkole, jednak naszym zdaniem największa pizza na świecie to znacznie bardziej smakowity temat.

Najostrzejsza pizza świata

Był już rekord Guinnessa w jedzeniu pizzy i najdłuższa pizza na świecie. A co powiecie na najostrzejszą? Każdy miłośnik mocnych doznań smakowych z pewnością powinien jej spróbować! Jedna z brytyjskich restauracji ma w swoim memu pizzę z jedną z najostrzejszych odmian papryki na świecie – Naga Yolokia. Specjalna skala do mierzenia pikantności dała brytyjskiej pizzy wynik 3 200 000 punktów. Przyprawa tabasco wypada przy niej blado – ma tylko 8 000 punktów.

Ile kosztuje najdroższa pizza świata?

Cena pizzy również wpływa na jej globalną popularność. Serwowane przez większość pizzerii i restauracji na świecie placki z dodatkami uchodzą za stosunkowo niedrogie. Jednak z pewnością nie da się tego powiedzieć o pizzach wypiekanych przez kucharzy z nowojorskiej restauracji Industry Kitchen – 24 kwietnia 2017 roku stworzyli oni danie za – bagatela – 2700 dolarów! Wcześniej najdroższa pizza świata powstała na Manhattanie i kosztowała blisko 8,5 tysiąca złotych, a wśród składników nie brakowało takich specjałów jak:

– płatki 24-karatowego złota,

– foie gras,

– czarny kawior,

– ser bawoli,

a także trufle i kilka innych, równie cennych dodatków.

Najszybsza pizza na świecie

Skoro rekord w jedzeniu pizzy na czas wynosi zaledwie pół minuty, to ile czasu może powstawać najszybsza pizza na świecie? O to należy zapytać Brittany Rowe, z restauracji Six Hundred Downtown w stanie Ohio. To ona w ciągu niecałych 34 sekund przygotowała ciasto na 5 dużych pizz o wadze 350 g każda! A Wam jak długo zdarza się czekać na swoją ulubioną?

Kto je najwięcej pizzy?

Wydawałoby się, że skoro ojczyzną pizzy są Włochy, to właśnie ten naród zyska miano największych „pizzożerców”. Tymczasem, Italia nie gości nawet w ścisłej czołówce państw, w których je się najwięcej pizzy. Rekordową konsumpcją może pochwalić się Norwegia, której statystyczny mieszkaniec zjada aż 5,4 kg tej potrawy rocznie. Drugie miejsce zajmują Niemcy, natomiast w Polsce przeciętny Kowalski wspólnie z rodziną konsumuje minimum 1 pizzę w miesiącu. Nie jest źle, ale warto równać do najlepszych!

Dlaczego uwielbiamy pizzę?

Bez względu na to, czy przygotowujemy ją w domu, spożywamy w pizzerii czy zamawiamy na dowóz, pizza to jedno z naszych ulubionych dań. Do takich zadań jak rekord w jedzeniu pizzy na czas nadaje się ona doskonale. Nawet to, że najdroższa pizza na świecie kosztuje prawie 10 000 zł, nie każdego zdziwi. Uwielbiamy ją w każdym wariancie i rozmiarze, ponieważ łatwo ją przygotować i można zjeść na każdą okazję. Również dostępność pizzy jest jej wielkim atutem. Przede wszystkim jednak kochamy ją za jedyny w swoim rodzaju smak i aromat, które sprawiają, że pizza nigdy się nie nudzi!

Kategorie
Bez kategorii

Fenomen pizzy hawajskiej – kto i po co ją wymyślił?

Popularne danie typu fast food zdobyło uznanie na całym świecie. Oryginalna pizza hawajska pochodzi z Kanady i jest dla większości osób prawdziwym rarytasem. Przysmak serwowany w wielu polskich lokalach idealnie trafia w gusta miłośników nietypowych smaków. Nieco odmiennego zdania są Włosi, którzy mają mniej przychylne nastawienie do takich eksperymentów kulinarnych. Czy pizza hawajska to nie pizza? Przedstawiamy najciekawsze fakty na temat popularnego dania.

Pizza hawajska – z czym jest najlepsza?

Tradycyjne drożdżowe ciasto, ser, szynka, ananas, sos pomidorowy – tak pokrótce można scharakteryzować ulubiony przysmak Polaków. Oryginalna pizza hawajska znajduje się w ofercie wielu restauracji, które specjalizują się w przygotowywaniu potraw śródziemnomorskich. Odpowiednia receptura, sposób pieczenia oraz starannie dobrane składniki sprawiają, że z roku na rok danie to staje się coraz bardziej popularne i uwielbiane przez naszych rodaków.

Bazą każdej pizzy hawajskiej jest chrupiące ciasto. W domowych warunkach raczej trudno osiągnąć ten efekt. Najlepiej, gdy ciasto jest wypiekane w piecu kamiennym, którym dysponuje większość renomowanych pizzerii. Czas przygotowywania popularnego placka z dodatkami skraca się wówczas maksymalnie do kilku minut. Sekret dobrej pizzy tkwi w szczegółach, czyli użyciu świeżych drożdży oraz mąki pszennej typu 450 lub 550. Chrupiący placek z pewnością uniesie wiele składników, m.in. sporą ilość rozpływającego się sera.

Kto wynalazł pizzę hawajską?

Wbrew pozorom nie powstała na Hawajach. Oryginalna pizza hawajska narodziła się w Kanadzie w latach 70. Przełamanie klasycznego smaku nutką słodyczy ananasa wciąż budzi duży sprzeciw Włochów. Mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego nie zgadzają się na profanację ich tradycyjnego wyrobu. Pizza z ananasem na stałe zagościła w menu polskich restauracji i przyjęła się w naszym kraju. Polacy upodobali sobie w szczególny sposób także przysmaki z kurczakiem oraz kukurydzą.

Kto wynalazł pizzę hawajską? Pomysłodawcą i twórcą był kanadyjski restaurator, z pochodzenia Grek – Sam Panopoulos. Grecki imigrant otworzył restaurację razem ze swoimi braćmi w 1962 roku. Restauratorzy zaczęli eksperymentować z różnymi daniami, zmieniając między innymi dodatki do klasycznej pizzy włoskiej. Pewnego dnia postanowili dodać do sera i szynki plastry ananasa. Nazwa pizza hawajska wzięła się od marki puszek z tymi owocami w syropie. Po pewnym czasie unikalne połączenie smaków przypadło do gustu miłośnikom popularnego placka niemal na całym świecie.

Pizza hawajska – kalorie

To jedna z najpopularniejszych potraw, która jest dość kaloryczna. Jednocześnie stanowi również cenne źródło pełnowartościowego wapnia oraz fosforu. W cieście popularnego placka znajduje się również selen, który posiada właściwości antyoksydacyjne. Za najmniej kaloryczną pizzę uważa się wegetariańską. Jeden kawałek ma średnio 270, a cały placek z dodatkami około 2000 kcal. Z kolei klasyczna margherita liczy sobie 2700 kalorii.

2880 kcal – tyle zawiera cała pizza hawajska. Kalorie, jakie znajdziemy w jednym kawałku to 240 kcal. Możemy je spalić podczas godzinnego spaceru lub 30-minutowej jazdy na rowerze. Pomidorowy sos do pizzy hawajskiej zawiera jedynie 75, czosnkowy 140, a ostry około 170 kcal. Natomiast 100 g ananasa posiada 50-60 kcal, dodatki typu: szynka 90, ser mozarella 240 kcal.

Pizza hawajska – składniki

Dania kuchni włoskiej są nie tylko pyszne, ale też zdrowe. Kto nie lubi pizzy czy makaronów? Nie wszyscy jednak wiedzą, że jest ona też źródłem witaminy A i C, potasu oraz węglowodanów. Hawajska to pizza z ananasem, szynką, serem, którą można przyrządzić na wiele sposobów. Przede wszystkim wyróżnia się unikalnym smakiem i posiada właściwości prozdrowotne. Szczególnie popularna pepperoni, do której dodawane są papryczki jalapeno. Jak wykazały badania naukowe, składnik ten zmniejsza ryzyko zachorowania na raka oraz zapobiega przeziębieniom.

Wróćmy jednak do naszej głównej bohaterki – co powinna zawierać pizza hawajska? Składniki obowiązkowe to szynka, ser mozarella, ananas z puszki czy sos pomidorowy, który najczęściej przygotowywany jest ze świeżych pomidorów. Niektórzy restauratorzy posiadają w ofercie bardziej rozszerzoną wersję tego dania. Najczęściej dodawane jest salami lub kawałki kurczaka, kukurydza oraz czerwona papryka. Sos do pizzy hawajskiej powstaje często na bazie pomidorów z puszki, z dodatkiem przypraw typu oregano i bazylia, czosnku oraz cebuli. Za najzdrowszy składnik tego dania uważa się pulpę pomidorową.

Pizza hawajska to nie pizza? Spór pomiędzy jej zwolennikami a przeciwnikami trwa od dłuższego czasu. Być może nie każdy przepada za połączeniem słodyczy ananasa z szynką, ale nie zmienia to faktu, że dosyć kontrowersyjny smak broni się sam. Skoro chętnie dodajemy ananasa do wielu potraw, niby dlaczego nie pasuje do dania fast food typu pizza hawajska? Z czym jest często łączony owoc z puszki? Przede wszystkim doskonale się sprawdza nie tylko podczas przygotowywania deserów czy koktajli owocowych, ale też w sałatkach.

Kategorie
Bez kategorii

6 ciekawostek o pizzy – tego jeszcze nie wiedziałeś

Pizza to jedna z najpopularniejszych, a przy tym najbardziej lubianych potraw na całym świecie. Co warto wiedzieć o pizzy?

Ciekawostki o pizzy – dlaczego jest to tak intrygująca potrawa?

O tym, że pizza to flagowe włoskie danie, wiedzą chyba wszyscy. Ale czy jest coś, co warto wiedzieć o pizzy, czym można by zaskoczyć swoich przyjaciół podczas sobotniej wyprawy do pizzerii? Bo to właśnie w sobotę wieczorem na całym świecie notuje się najwyższe wskaźniki sprzedaży tego drożdżowego placka z najróżniejszymi dodatkami. To pierwsza, ale zdecydowanie niejedyna ciekawostka, jaką znajdziecie w naszym zestawieniu!

1. Co oznacza słowo „pizza”? Ciasto na pizzę powstałe z drożdży, białej mąki i oliwy z oliwek należy nie tylko pozostawić do wyrośnięcia, ale także wyrobić. Polega to na ugniataniu, spłaszczaniu i rozciąganiu ciasta. Po łacinie „ugniatać” znaczy pinsere, i to od tej czynności wzięła nazwę pierwsza pizza.

2. A skąd się wzięła ta potrawa? Za pierwotną wersję pizzy należałoby uznać dzisiejszą focaccię, czyli ciasto drożdżowe maczane w oliwie, posypane ziołami. Już około 500 r. p.n.e. taki pierwowzór pizzy trafił z Grecji do starożytnego Rzymu. Jednak dopiero około XVII wieku do Neapolu sprowadzono pierwsze pomidory, i wówczas zaczęto te placki smarować sosem pomidorowym oraz obsypywać innymi dodatkami.

3. Co to jest margherita? To najpopularniejsza i najbardziej podstawowa wersja pizzy. W każdym kraju na świecie zamawiając margheritę otrzymasz to samo: drożdżowy placek posmarowany sosem pomidorowym z dodatkiem ziół, posypany mozzarellą i z ewentualnym dodatkiem listków świeżej bazylii. W 1889 roku królowa Włoch Małgorzata Sabaudzka odwiedziła Neapol i specjalnie na jej cześć piekarz Raffaele Esposito przygotował potrawę z tych właśnie składników. Ich kolory: biały, czerwony i zielony symbolizowały flagę Włoch, a tę pizzę nazwano na cześć królowej – margherita.

4. Ile kosztuje najdroższa pizza świata? Miłośnicy luksusów i delektowania się najbardziej ekskluzywnymi specjałami świata mogą zamówić w Kanadzie kawałek pizzy za równowartość $450! Co wchodzi w skład tej potrawy? Homar, czarny dorsz z Alaski, krewetki tygrysie, wędzony łosoś i rosyjski kawior – Osetra.

5. Gdzie zjesz pizzę z tradycjami? Jeśli jesteś fanem pizzy i marzysz o tym, by zjeść tę potrawę w najbardziej włoskiej wersji z możliwych, odwiedź koniecznie Neapol. Znajdziesz tam wiele lokali, które serwują ten przysmak, ale jedna z nich jest szczególna – to Antica Pizzeria Port’Alba funkcjonująca nieprzerwanie od 1830 roku!

6. Czy pizza hawajska powstała na Hawajach? Niestety nie – pizza hawajska powstała w Kanadzie, i to z pomysłu… Greka. Sam Panopoulos w 1962 roku otworzył restaurację, w której po raz pierwszy zaserwował słynną pizzę z ananasem. Można ją kochać lub nienawidzić, ale nie można jej nie znać!

Wszelkiego rodzaju ciekawostki o pizzy mogą nie tylko zaintrygować znajomych, z którymi będziesz się delektował swoim ulubionym plackiem. Mogą także stać się dla Ciebie powodem, by jeszcze mocniej zgłębić się w tajniki powstawania i serwowania pizzy oraz zapoznać się z jej różnymi, nie zawsze typowy wersjami!

Kategorie
Bez kategorii

Historia pizzy – kto ją wymyślił i skąd pochodzi?

Uwielbiana przez miliony, znana na całym świecie, a do tego dostępna w dziesiątkach wariantów. To pizza, w której różne dodatki rozkłada się na cienkim cieście pokrytym sosem pomidorowym, a następnie posypuje je serem. Jest kojarzona przede wszystkim z Włochami, ale czy rzeczywiście ten, kto wymyślił pizzę, pochodził z Italii? Aby poznać odpowiedź na to pytanie, musimy przenieść się w czasie do starożytnej… Grecji.

Gdzie powstała pierwsza pizza na świecie?

Mimo że dzisiaj pizza zalicza się do jednej z najpopularniejszych potraw globu, w przeszłości spożywali ją głównie ubodzy mieszkańcy Neapolu. W pierwotnej wersji miała postać zwykłego placka z mąki i wody. Nosiła wtedy nazwę „picea”, co oznaczało właśnie placek z wody, mąki oraz drożdży. Proste danie, którym neapolitańscy biedacy napełniali brzuchy, zmieniło się nie do poznania w momencie, gdy do Włoch dotarły pomidory. Dzięki wyprawie Krzysztofa Kolumba, z którą wiąże się odkrycie Ameryki, skromna picea pokryła się aromatycznym pomidorowym sosem. Wtedy rozpoczęła się jej wielka kulinarna kariera.

Nie skłamiemy, jeśli na pytanie, skąd wywodzi się pizza, odpowiemy, że z Włoch. To w tym kraju słowo „pizza” pojawiło się po raz pierwszy. Znajdziemy je w dokumencie pochodzącym z 997 roku. Wspomnianego określenia użyła mieszcząca się w Neapolu restauracja Antica Pizzeria Port’Alba, działająca od 1780 roku. Słynie jako pierwsza na świecie pizzeria – najstarszy, a zarazem wciąż funkcjonujący lokal, który serwuje pizzę.

Nazwa narodziła się w Italii, co nie zmienia faktu, że początki pizzy są związane z innym państwem, konkretnie z Grecją. Tutaj wypiekało się jej najwcześniejszą wersję – placki nazywane „plangutos”. Podobnie jak nowszy odpowiednik, placuszki miały formę cienkiego ciasta wyłożonego różnego rodzaju dodatkami. W zależności od preferencji kucharza na cieście lądowały oliwki, czosnek czy zioła.

Niektórzy odnajdują „praprzodka” pizzy w jeszcze dawniejszych czasach. Zgodnie z częścią podań w daniu przypominającym pizzę lubowali się Babilończycy. Miała święcić triumfy prawie dwa tysiące lat p.n.e. Ziołowymi placuszkami zajadano się również w Egipcie w dniu urodzin faraona.

Jak powstała pizza?

Wiemy już, skąd pochodzi pizza, ale jak dokładnie powstała – oraz kto ją stworzył? Przyjmuje się, że w postaci, w której zna ją współczesny świat, narodziła się w Neapolu. Przyrządził ją właściciel pierwszych pizzerii, słynący z wyrobów swojej marki. Raffaele Esposito cieszył się tak dużym uznaniem wśród mieszkańców, że wieści o jego pizzy dotarły do uszu samej włoskiej królowej. Zaintrygowana pozytywnymi opiniami, w 1889 roku Małgorzata Sabaudzka postanowiła odwiedzić jego lokal. Chcąc zaimponować władczyni, Esposito przygotował danie specjalne, łączące w sobie wyborny smak oraz patriotyzm. Zdecydował się na rozłożenie na cieście składników w kolorach odpowiadających barwom narodowym państwa. Wybrał soczyście czerwone pomidory, apetyczną biel sera mozarella oraz intensywnie pachnącą zieloną bazylię. Aby dodatkowo uhonorować wyjątkowego gościa, szef kuchni nadał kompozycji nazwę od imienia królowej – Margherita. Tak wygląda historia powstania pizzy, która widnieje dziś w karcie każdej pizzerii.

Małgorzacie zasmakowała propozycja Raffaele, ale to był dopiero początek jego sukcesów. Sława margherity rozniosła się po całym mieście, a z czasem – po globie. Obecnie nie ma chyba człowieka, który próbował pizzy i nie znałby jej podstawowego wariantu, czyli ciasta z sosem oraz mozarellą. Tam, gdzie powstała pierwsza pizza na świecie, narodziło się danie będące dzisiaj certyfikowanym wyrobem tradycyjnym. Tym mianem pizza neapolitańska cieszy się od 2010 roku. Dodatkowo w 2015 roku zgłoszono ją na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Historia powstania pizzy w Polsce

Dowiedzieliśmy się, kto wymyślił pizzę neapolitańską, warto jednak zadać sobie pytanie, w jaki sposób cienkie ciasto pokryte sosem pomidorowym, dodatkami oraz serem trafiło na polskie stoły. Zanim wylądowało jako stała pozycja w restauracyjnej karcie, wcześniej zagościło na polskim dworze przedostatniego władcy z dynastii Jagiellonów. Istnieje kilka wersji przybliżających historię spotkania Zygmunta Starego ze smakowitym włoskim daniem. Według jednych źródeł polski król poznał pizzę na własnym przyjęciu weselnym. Zgodnie z innymi zaproponowała mu ją żona, Bona Sforza. Jak wiadomo, Polacy zawdzięczają jej m.in. wspomniane już pomidory, a także kalafiory, sałatę, szpinak oraz tzw. włoszczyznę. Bez względu na to, czy temperamentna Włoszka podsunęła władcy również margheritę, czy zasmakował w pizzy wcześniej, pokochał danie całym sercem (lub raczej żołądkiem). Przypadło mu do gustu tak bardzo, że kazał służbie regularnie podawać je do stołu. Niektórzy twierdzą, że kucharze musieli wypiekać pizzę każdego dnia.

Skąd pochodzi pizza z rodzynkami?

Po marghericie przyszedł czas na tworzenie kolejnych wariacji smakowych, dodawanie nowych składników, eksperymentowanie z sosami czy grubością ciasta. Przez kolejne dekady karty menu pizzerii rozrastały się do kilkunastu, a później do kilkudziesięciu pozycji. Wśród produktów, które pojawiały się na pizzy, można wymienić standardowe, typu różne rodzaje mięs czy wędlin oraz nietuzinkowe. Praktycznie każde państwo, do którego zawitała pizza, dodało do niej coś od siebie. Przykładowo, w Brazylii można zamówić danie z burakiem, marchewką, przepiórczymi jajami czy rodzynkami. W Chinach klienci mają szansę wybrać z karty kombinację pizzy i hot doga oraz owoców morza. Turyści odwiedzający Indie chętnie próbują pizzy z marynowanym imbirem oraz baraniną. Na terenach Palestyny serwuje się pizzę z orzeszkami piniowymi, zielem angielskim oraz cynamonem.

Spędzając urlop w Kraju Kwitnącej Wiśni, warto skusić się na egzotyczne dla przeciętnego Europejczyka połączenie – pizzę z serem i miodem. Jeszcze dalej, na australijskim kontynencie, na cieście możemy zobaczyć np. mięso emu, kangura czy krokodyla z sosem barbecue. A jeśli ktoś miałby ochotę na eksperymenty z zimną pizzą, może je zrealizować w trakcie pobytu w Rosji. W tych rejonach bardzo popularnym składnikiem potrawy są ryby, począwszy od sardynek czy makreli, przez tuńczyka, a skończywszy na łososiu. Konsumenci mają naprawdę duży wybór, choć niejednego pewnie zaskoczy pizza podawana na zimno.

W porównaniu z wymienionymi wyżej wariacjami opcje, na które można natrafić w Niemczech (pizza z tuńczykiem) czy Francji (pizza z jajkiem sadzonym) nie robią aż takiego wrażenia. Nawet kostarykańska kombinacja, z kokosem i krewetkami, nie wzbudza większego zdziwienia. Części osób kojarzy się z kontrowersyjną, ale jednak powszechnie znaną pizzą hawajską. Przy czym warto wiedzieć, skąd wywodzi się pizza, która łączy słodkiego ananasa z soczystą szynką. Bynajmniej nie z Hawajów – wymyślono ją w Kanadzie.

Jak powstała pizza przez duże P?

Dziesiątki wariantów, nietypowe zestawienia, różne rozmiary, a nawet wariacje kształtów. Gdzie się nie wybierzemy, mamy okazję skosztować pizzy zaserwowanej w inny sposób. Może być podana z regionalnym sosem albo zrobiona zgodnie z rodzinną recepturą; może też być sekretem szefa kuchni. Różnorodność potrawy, którą bez trudu zamówimy w dowolnym punkcie globu, sprawiła, że neapolitańscy restauratorzy postanowili pewnego dnia stworzyć reguły dotyczące jej przygotowywania. W 1984 roku założyli AVPN – Associazione Verace Pizza Napoletana, czyli Stowarzyszenie Prawdziwej Neapolitańskiej Pizzy. To organizacja non-profit, której przyświeca misja promowania, a zarazem ochrony lokalnego produktu. Jej członkowie szczegółowo opisali, co może być nazywane prawdziwą pizzą neapolitańską. Między innymi, pizza ma mieć dokładnie 3 cm grubości oraz 35 cm średnicy. Należy ją piec półtorej minuty wyłącznie w piecu opalanym drewnem. Jeśli jakakolwiek pizzeria będzie chciała używać sformułowania „Vera Pizza Napoletana”, musi przestrzegać Międzynarodowych Przepisów AVPN. Od 1984 roku „prawdziwa pizza neapolitańska” to zarejestrowana marka.

Obecnie spotyka się tyle odmian pizzy, że każdy wyszuka wersję, która mu posmakuje. Nieważne, czy preferuje mięso, czy sięga jedynie po dodatki warzywne, czy lubi ciasto grube, czy cienkie, a może z serem na brzegach. Ilu ludzi, tyle kombinacji. A wszystkie niesamowicie pyszne.

Kategorie
Bez kategorii

Poznaj 4 sekrety udanej pizzy

Wszyscy mamy swoją ulubioną pizzę, która odpowiada naszym indywidualnym preferencjom co do grubości ciasta oraz kompozycji składników. Istnieją jednak uniwersalne zasady przygotowywania pizzy, do których powinien stosować się każdy, jeśli przygotowuje pizzę samodzielnie. Nie ma jednej tajemnicy udanej pizzy – są natomiast 4 kluczowe zasady, które poniżej przedstawiamy naszym czytelnikom. 

1. Idealne ciasto na pizzę  

Chociaż to składniki nadają pizzy smak, sekret udanej pizzy stanowi jej baza, czyli ciasto. Miękkie w środku, subtelnie chrupiące na brzegach i nieopadające przy podnoszeniu. Takie jest właśnie idealne ciasto na pizzę, którą wszyscy uwielbiamy. Aby uzyskać taki efekt w domu, potrzebna jest przede wszystkim mąka typu 00, którą należy przesiać przez sito. Obowiązkową pozycję stanowią także dobrej jakości drożdże, którym dano czas, aby mogły aktywować się w ciepłej wodzie z cukrem. Drożdże stosujemy z umiarem, minimalną zalecaną ilość na określoną ilość mąki. Przyda się także odrobina oliwy oraz szczypta soli. Ciasto musi zostać porządnie wyrobione, minimum przez kilkanaście minut. Gotowe ciasto poznamy po tym, że nie przykleja się już do dłoni i łatwo nadać mu kształt. Wyrobione ciasto umieszczamy w misce, którą nakrywamy wilgotną ściereczką, a następnie odstawiamy w ciepłe miejsce. Powinno wyrastać godzinę, gdy podwoi swoją objętość. 

2. Sos – tradycyjny, pomidorowy 

Tajemnica udanej pizzy, której często nie widać na pierwszy rzut oka, to sos. Warto przygotować go w czasie wyrastania ciasta na pizzę. To sos pośredniczy pomiędzy ciastem a składnikami, dlatego warto zadbać o to, aby był jak najwyższej jakości. Sos to poniekąd nośnik smaku w naszej pizzy. Dlatego nie powinno żałować się mu oliwy, cukru, soli oraz przypraw. Najlepszy sos pomidorowy to ten przygotowywany ze świeżych pomidorów, które doskonale komponują się ze świeżo wyciskanym czosnkiem, oliwą z oliwek i oregano. Należy gotować go do momentu, aż zgęstnieje na tyle, aby idealnie można było rozsmarować go na cieście. Na cieście rozlewamy sos, dopiero gdy jest przestudzony.  

3. Sposób pieczenia 

Dla wielu sekret udanej pizzy stanowi sposób wypiekania placka drożdżowego. Nawet najstaranniej wyrobione ciasto z idealną proporcją składników nie wyrośnie tak, jak powinno, jeśli zostanie wstawione do nienagrzanego piekarnika. Weźmy pod uwagę fakt, że w pizzerii pizza piecze się w temperaturze 500 stopni Celsjusza. Zatem w chwili wkładania placka do piekarnika temperatura powinna być ustawiona na najwyższą z możliwych. Warto na bieżąco kontrolować proces pieczenia, ponieważ potrwa on zaledwie kilkanaście minut. Aby pizza upiekła się równomiernie i miała charakterystyczny, okrągły kształt, warto zainwestować w specjalną blachę do pieczenia. Równie przydatne akcesorium stanowi kamień do pizzy, który odpowiada za równomierne rozprowadzenie ciepła i wchłanianie nadmiernej wilgoci z ciasta.  

4. Mniej znaczy więcej – składniki na pizzę 

Kolejna, nieoczywista tajemnica udanej pizzy, to kwestia doboru składników. Wiele osób wychodzi z błędnego założenia, że im więcej składników położymy na pizzy, tym będzie ona smaczniejsza. W rzeczywistości jest jednak zupełnie odwrotnie. Dużo ciężkich składników położonych na pizzy może spowodować rozmoczenie i niedopieczenie się ciasta przy jednoczesnym zwęgleniu wierzchniej warstwy pizzy. Znacznie lepiej postawić na mniej składników o wyższej jakości. Na liście zakupów obowiązkowo powinna znaleźć się zatem prawdziwa, włoska mozzarella. Ten ser stanowi najważniejszy składnik całej pizzy. Oprócz niego warto postawić także na pomidory, na przykład koktajlowe. Można dodać pokrojoną w piórka cebulkę, boczek albo długo dojrzewającą szynkę. Dla uzyskania dodatkowego aromatu po wyjęciu pizzy z piekarnika można dodatkowo obsypać ją listkami świeżej bazylii.

Kategorie
Bez kategorii

Najlepsze sosy do pizzy

Gdy zamawia się w restauracji pizzę, w wielu lokalach należy określić ewentualny rodzaj sosu, który kelner poda razem z zamówieniem. Nie chodzi tu o sos czosnkowy lub ketchup, który niektóre restauracje podają razem z pizzą, lecz o składnik bazowy, którym smaruje się ciasto przed położeniem na nim składników i wypieczeniem. Bywają lokale serwujące pizzę z różnymi bazami. Czym posmarować pizzę robioną w domu lub na jakie sosy bazowe zwrócić uwagę?

Oliwa do pizzy zamiast sosu – jedyna słuszna koncepcja?

Osoby, które miały kiedykolwiek do czynienia z prawdziwą włoską pizzą jedzoną gdzieś w Toskanii czy Rzymie, z pewnością zwróciły uwagę na jeden drobiazg – Włosi nie serwują tej potrawy z dodatkowymi sosami w małej miseczce obok, ani nawet nie pytają o możliwość podania sosu czosnkowego czy ketchupu. Może się jednak zdarzyć, że razem z pizzą na naszym stole wyląduje karafka z oliwą ziołową lub czosnkową.

Wszystko dlatego, że według rodowitych Włochów jedyny akceptowalny sos do pizzy to ten znajdujący się bezpośrednio na cieście. Jako dodatek wzbogacający smak tego placka można uznać świeżo tłoczoną oliwę z oliwek z przyprawami. Dziś coraz częściej spotyka się również w Polsce pizzerie, które hołdują tej zasadzie. Wynika ona z prostoty kuchni włoskiej – pełnej świeżych śródziemnomorskich składników uznawanych za jedne z najzdrowszych na świecie, takich jak oliwa. Jednocześnie nie ma potrzeby tak aromatycznej kuchni zaprawiać gęstymi, kalorycznymi sosami, jak wspomniany czosnkowy czy ketchup. Najlepsza pizza to właśnie taka, w której sos pomidorowy dodaje jakości ciastu drożdżowemu, a wszystko to podkręca mozzarella i pozostałe składniki – choć też używane bardzo oszczędnie. Wszystko po to, by nie przyćmiewać jakości pysznej potrawy zbyt intensywnie smakującymi sosami! Oliwa do pizzy zamiast sosu to coraz częstsza praktyka w wielu pizzeriach i jeśli chcemy jeść tę potrawę jak rodowici Włosi – nauczmy się tego smaku.

Jakie są sosy do pizzy? Klasyka gatunku – sos pomidorowy

Czym posmarować pizzę przed położeniem mozzarelli i innych składników? W tej kwestii stosuje się dość wąski zakres smarowideł, ponieważ chodzi o idealną konsystencję, która częściowo wniknie w ciasto w czasie pieczenia, oraz o ziołowy, podkręcający charakter potrawy smak i aromat.

Najlepszy sosem do pizzy to ten wykonany na bazie włoskich przetartych pomidorów pelati. Można go delikatnie zagotować, dodając odrobinę świeżej oliwy z oliwek, startego czosnku, sól, pieprz oraz suszone oregano. Można również postawić na sos wykonany ze świeżych, niepoddawanych obróbce termicznej pomidorów – on również świetnie się tu sprawdzi. Błędem jest natomiast wykorzystywanie koncentratu pomidorowego – jest on zbyt gęsty i niestety po wypieczeniu daje gorzkawy posmak, który psuje całą pizzę.

sosy sekret udanej pizzy

Klasyczna margherita składa się tylko z trzech półproduktów: ciasta drożdżowego, klasycznego sosu pomidorowego oraz mozzarelli, aby uzyskać typowy smak kojarzący się z cudownymi rzymskimi wakacjami. Do tego wystarczy dołożyć lampkę schłodzonego prosecco i można urządzić sobie w upalny letni wieczór Italię na własnym balkonie, z nastrojową balladą w tle.

Jakie są inne ciekawe sosy do pizzy?

Jaki sos do pizzy wybrać? Wiele zależy od tego, czy restauracja, w której gościsz ma możliwość wyboru tego, czym będzie posmarowany placek. A więc – co zamiast sosu pomidorowego do pizzy wybrać?

Intrygujący smak zapewni na pewno pesto – szczególnie w połączeniu z dodatkami takimi jak wędliny czy ser feta. Intensywny aromat bazylii będzie wybijał się ponad resztę składników, a jednocześnie zapewniał iście śródziemnomorskie doznania smakowe.

Sos na bazie śmietany, parmezanu czy boczku to bardzo ciekawa propozycja do pizzy „typu carbonara” z boczkiem, cebulą i parmezanem lub pecorino. W tym przypadku łagodność śmietany stanowi fantastyczną bazę do intensywnych w smaku i aromacie składników.

Sos barbecue to sposób na to, by nadać pizzy bardziej amerykańskiego wydźwięku. Ten pachnący wędzonką i papryką lekko pikantny dodatek świetnie pasuje do składników mięsnych i warzywnych.

A co zamiast sosu pomidorowego do pizzy jako dodatek? Jakie są sosy do pizzy?

Niektórzy wciąż najbardziej lubią kawałek pizzy umoczyć w dodatkowym sosie pomidorowym lub czosnkowym. Jakie dipy do pizzy są warte uwagi? W zależności od wybranych składników można się pokusić na przykład o serowy, który będzie fantastycznie uzupełniał pizzę z dodatkami mięsnymi, jak również warzywnymi albo z owocami morza.

Dipy do pizzy najczęściej spotykane w restauracjach to: czosnkowy, pomidorowy lub śmietanowy, paprykowy, ewentualnie barbecue. Choć prawdziwi Włosi nie jedzą pizzy z dodatkowymi sosami, to nie można im odmówić aromatyczności i wielu osobom trudno sobie wyobrazić, że mogłyby jeść pizzę „na sucho”, polegając tylko na cienkiej warstewce sosu pod serem. Czasem prawdziwym dylematem jest jaki sos do pizzy wybrać, gdy restauracja oferuje tak wiele ciekawych smaków. Na szczęście nie ma żadnych przeciwwskazań do tego, by zamówić kilka rodzajów sosu i każdy kawałek spożywać z dodatkiem innego! Wszystkie ciekawe sosy do pizzy mogą wzbogacić jej smak, ale należy uważać – są dość kaloryczne i tym samym mogą znacznie podnieść wartość energetyczną tego posiłku.

Z sosem czy bez sosu? Kto ma rację?

Nie da się zaprzeczyć, że sam drożdżowy placek posypany startym serem z dodatkiem różnych składników nie do końca jest tym, czego oczekuje się od pizzy podawanej w restauracji. Stąd też nawet najbardziej radykalni miłośnicy pizzy typowo włoskiej potwierdzają, że baza w postaci sosu pomidorowego lub ewentualnie innego, pasującego do pozostałych składników, jest absolutnie niezbędna. Można się sprzeczać odnośnie do dipów, którymi „doprawia się” zarówno pizze jedzone w restauracjach, jak i te robione w domu. Choć tradycja nakazuje, by moczyć ulubione trójkąty co najwyżej w oliwie z oliwek, to przecież nigdzie nie jest powiedziane, że będąc w Polsce w ulubionej restauracji czy we własnym domu nie można udawać się w nieco mniej tradycyjną, a bardziej nam odpowiadającą pod względem smakowym kulinarną podróż!

Kategorie
Bez kategorii

Wino do pizzy. Po który rodzaj sięgnąć?

Pizza z profesjonalnej pizzerii to nie fast food, a wykwintny posiłek. Można zamówić ją na wyjątkową okazję, na przykład na romantyczną kolację przy świecach lub rodzinne spotkanie z bliskimi. Aby dodać posiłkowi jeszcze bardziej wysublimowanego charakteru, do pizzy należy dopasować odpowiedni napój. Jeśli spotykamy się w gronie osób pełnoletnich, pizza i wino komponują się ze sobą doskonale. W przemyślany sposób zestawione ze sobą smaki mogą nie tylko stanowić wzajemne dopełnienie, ale także pogłębiać wrażenia smakowe ucztujących osób. Dzięki zestawieniu pizzy z winem nawet w zaciszu własnego domu albo mieszkania można poczuć się jak w prawdziwej, włoskiej restauracji. Zatem jakie wino do włoskiej pizzy sprawdzi się najlepiej? Z pewnością warto stosować inne wino do pizzy mięsnej, wegetariańskiej lub z owocami morza. Do wyboru pozostaje zarówno wino czerwone, jak i białe, a nawet szampan czy Prosecco do pizzy. Dokładnych instrukcji udzielamy w niniejszym artykule.

wino do włoskiej pizzy

Jakie wino do pizzy? Kluczowe zasady

Zanim przystąpimy do wyboru idealnego wina do pizzy, warto zdać sobie sprawę z tego, z jak zróżnicowaną potrawą mamy do czynienia. Pizza ma wiele oblicz, które różnią się w zależności od kompozycji składników umieszczanych na cieście drożdżowym. Wobec tego może prezentować zupełnie odmienne walory smakowe. Jeśli zatem zastanawiamy się, jakie wino pasuje do pizzy, kluczowe jest, aby w pierwszej kolejności zdecydować się na konkretną pizzę z menu. Dopiero po tym kroku można zacząć rozważania nad doborem idealnego dla niej wina.  

Dla osób zastanawiających się, jakie wino do włoskiej pizzy wybrać, najprostszą propozycję może stanowić klasyczna Margherita. Bazująca na kwaśnym sosie pomidorowym pizza i wino stanowią wysmakowane połączenie, które nie sposób uzyskać z żadnym innym napojem. Klasyczna pizza doskonale komponuje się z klasycznym winem. W tej roli doskonale sprawdzi się białe, popularne wino francuskiego szczepu Sauvignon Blanc albo Chardonnay. Są one lekkie, orzeźwiające i posiadają złożone aromaty. Alternatywnie można dobrać także lekkie wino różowe, jak choćby szczep Merlot. Jego delikatnie owocowy bukiet i harmonijne nuty świetnie podkreślają kwaskowość pomidorów i walory smakowe włoskiej mozzarelli.

Jakie wino do pizzy z szynką?

Pizza z szynką ma wiele oblicz, ale nie sposób odmówić jej wybornego, mięsnego aromatu. Z tego powodu wiele osób tak chętnie sięga po pyszną Capriciosę czy też wykwintną pizzę z szynką parmeńską. W menu można znaleźć je w zestawieniu z różnymi, dodatkowymi składnikami, takimi jak szpinak, pieczarki, rukola albo inne mięsa. Wobec tego, jakie wino pasuje do pizzy mięsnej? To wytrawne, czerwone wino o pięknej, głębokiej barwie. Dla osób, które rozważają, jakie wino do pizzy z szynką wybrać najlepiej, proponujemy między innymi szczepy włoskie Sangiovese, Corvina i Rondinella, ale także chorwackie Primitivo. Oprócz szlachetnego kolorytu wina te odznaczają się średnią kwasowością oraz miękkim, owocowym smakiem. W zestawieniu z mięsem tworzą przyjemny dla podniebienia kontrast, wydobywając z potrawy to, co najlepsze.  

Jakie wino do pizzy z salami

Nieco inne wino do pizzy mięsnej jest proponowane w przypadku pizzy, na której położono plasterki włoskiej, długo dojrzewającej kiełbasy salami. Jej charakterystyczny smak ma wielu wielbicieli. W kwestii wyboru, jakie wino do pizzy z salami sprawdzi się najlepiej, warto wziąć pod uwagę, że pizza taka zwykle bywa przynajmniej delikatnie pikantna. Jest tak, szczególnie jeśli wybór padł na klasyczną pizzę Pepperoni, w której znajduje się również ostra papryczka, czosnek oraz chili. Lekko pikantna pizza z salami wymaga wina, które subtelnie załagodzi jej ostre nuty, a przynajmniej nie będzie ich potęgować. W takiej roli świetnie sprawdza się francuski szczep winorośli Carménère. Wykwintne, czerwone wino posiada wiśniowo-owocowy bukiet, w którym wybrzmiewają także charakterystyczne nuty przyprawowe. W zestawieniu z pizzą z salami gwarantuje wprost eksplozję smaku, która sprosta wymaganiom nawet największych koneserów.  

Wino do pizzy Quattro Fromaggi 

Jakie wino do pizzy, w której królują sery? Mozzarella, parmezan, feta oraz ser pleśniowy tworzą zniewalające połączenie smakowe, które wymaga wyjątkowej oprawy w postaci napoju. Bogata kompozycja smaków w pizzy Quattro Fromaggi sprawia, że pasują do niej zarówno białe, jak i czerwone wina. Dopasowując odpowiedni gatunek wina, jako bazowe kryterium warto obrać jego kwasowość – warto, aby była ona wysoka. Zatem świetne wino do pizzy Quattro Fromaggi to orzeźwiający, niemiecki Riesling lub też włoski szczep Sangiovese. Oprócz przyjemnego dla podniebienia kwasku wina te charakteryzują się również ciepłym, owocowym aromatem. W białych winach powyższych gatunków wybrzmiewa subtelna słodycz, która doskonale współgra z wyrazistymi smakami serów. Jednocześnie średnia kwasowość równoważy obfitość tłuszczu w serowej potrawie.  

Jakie wino do pizzy z owocami morza

Krewetki, tuńczyk, małże i ośmiorniczki stanowią bogactwo smaku, które całkowicie zmienia charakter pizzy na śródziemnomorski. Owoce morza to jeden z najsilniejszych afrodyzjaków na świecie, dlatego pizza taka idealnie sprawdzi się na randce. Mimo to odpowiedź, jakie wino do pizzy z owocami morza pasuje najlepiej, wcale nie jest tak oczywista. Brzmi ona bowiem: wieloszczepowe, owocowe i musujące. Prosecco do pizzy z owocami morza będzie idealnym wyborem, dobrze sprawi się tez szampan. Napojów tych nie musimy rezerwować wyłącznie na huczne imprezy. Musujące bąbelki stanowią także doskonałą oprawę dla romantycznego posiłku z drugą połówką. Białe lub różowe Prosecco najlepiej pić mocno schłodzone. Szczególnie efektownie prezentuje się w naczyniu z kostkami lodu. Na bazie Prosecco można przygotować także wyśmienite drinki, takie jak Aperol Spritz, Mimozę czy Bellini. Takie napoje są delikatne i świeże, ale nie odmawia to im wyszukanego bukietu, który jest wprost stworzony dla pizzy z owocami morza.

Kategorie
Bez kategorii

Nasza nowa strona

Nasza nowa strona

Szczegół już niebawem.

Zapraszamy